Studenci ATH wybierają:
1. Globalna deflacja - zanika po raz pierwszy od 2013 roku, deflacja zamienia się w inflację. Taki obrót spraw budzi wśród analityków pytania czy ta tendencja zachowa bieżący obrót czyli wzrost inflacji. Nie można jednak spodziewać się ogromnego skoku cen gdyż słaby wzrost gospodarczy światowych gospodarek i duże zapasy ropy naftowej nie wróżą nagłych zmian cen produktów konsumpcyjnych.
2. Szybki wzrost wynagrodzeń w Polsce - notowany od ponad 7 miesięcy będzie mieć ogromny wpływ na zanikającą już w kraju deflację, na chwilę obecną średnie wynagrodzenie w kraju wynosi 4055,04 zł. Wzrost wynagrodzeń wiąże się ze wzrostem kosztów pracy i kosztami wytwarzania dóbr co za tym idzie bezpośredni wpływ na ceny towarów jak i usług.
3. Wzrost inwestycji - Od początku stycznia do początku października przedsiębiorcy zatrudniający 50 osób i więcej zainwestowali 79,9 mld zł. Takie dane podał wczoraj GUS w raporcie o wynikach przedsiębiorstw niefinansowych. Licząc w cenach stałych, wartość wydatków firm w tym zakresie zmalała o 9,1 proc. Spadek cały czas się pogłębia. Po pierwszym półroczu nakłady były mniejsze o niewiele ponad 7 proc.
4. System podatkowy - Polscy przedsiębiorcy dokonują obecnie 7 płatności podatku, wypełnianie wszystkich dokumentów zabiera mu rocznie 272 godziny. Całkowita stopa opodatkowania w naszym kraju wynosi 40,4 proc. Polska pod względem skomplikowania systemu podatkowego zajmujemy dziś 47. miejsce na świecie aczkolwiek i tak jest to awans o 11 pozycji w porównaniu z zestawieniem z ubiegłego roku - wynika z najnowszego raportu „Paying Taxes 2017”, przygotowanego przez firmę doradczą PwC i Bank Światowy.
5. Bardzo powolny wzrost PKB w Polsce możliwe że skala roczna wyniesie zaledwie 2 % aczkolwiek dane z ostatnich dwóch miesięcy alarmują i mogą sugerować iż wzrost PKB w tym roku może być nawet mniejszy niż szacowane 2%.
6. Zwalniająca gospodarka przed końcem roku - Początek czwartego kwartału tego roku okazał się bardziej pesymistyczny dla polskiej gospodarki niż przewidzieli to ekonomiści tak wynika z poniedziałkowych danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące m.in. sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej w październiku br. Jedynym pozytywnym aspektem jest ciągle malejące bezrobocie i stabilny wzrost płac.
7. Ciągły wzrost zadłużenia - Ministerstwo Finansów poinformowało iż wrześniowy wzrost zadłużenia spowodowany był głównie złym finansowaniem deficytu budżetu państwa (+5,7 mld zł) oraz różnic kursowych (-2,8 mld zł), to znaczy umocnienia złotego m.in. wobec euro (o 1,0 proc.) i dolara (o 1,3 proc.) oraz osłabienia wobec franka (o 0,1 proc.) oraz jena (o 0,7 proc.).
8. Zła prognoza dla Polski - globalna perspektywa dla ratingów krajowych (sovereign) w najbliższych 12-18 miesiącach jest negatywna wynika z poniedziałkowego raportu agencji Moody's. Do głównych powodów tej prognozy jest przede wszystkim niski wzrost gospodarczy, zwrot w kierunku stymulacji fiskalnej na świecie, co zwiększy dług sektora publicznego, wzrastające ryzyka polityczne i geopolityczne, prawdopodobieństwo trwałego odpływu kapitału z rynków wschodzących.
9. Wzrost gospodarczy w Europie oraz Azji - będzie o wiele mniejszy niż przewidywano dotychczas. Ogromny wpływ na zwolnienie gospodarek Azji oraz Europy mają niskie ceny ropy naftowej i innych surowców ale również spadek inwestycji w Unii Europejskiej. Ekonomiści przewidują iż wzrost gospodarczy regionu Europy i Azji Centralnej wyniesie w 2016 roku 1,6 proc., w 2017 roku 1,5 proc., a rok później 1,8 proc. Co jest stosunkowo mniejszym wzrostem niż przewidywano jeszcze początkiem kwietnia.
10. Filipiny przewyższają prognozy ekonomistów - PKB tego kraju nie było ta wysokie od kilku lat i wynosi 7,1% jak podaje Filipińskie biuro statystyczne. Prognoza 15 ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga zakładała wzrost na wysokości 6,7 proc. W 70% za ogromny wzrost PKB odpowiadają gospodarstwa domowe Filipin oraz ogromne nakłady na inwestycję zwiększone w ostatnim kwartale o ponad 20%.
11. Prognozy dla Polski na rok 2017 - prognozy pod względem bezrobocia będą plasować się na podobnym poziome jak obecnie. Bezrobocie w Polsce wynosi na chwilę obecna około 8,2 % lecz wszystkie prognozy wskazują iż tendencja spadkowa ma się utrzymać i spaść poniżej 8%, lecz trzeba pamiętać iż zróżnicowanie bezrobocia w Polsce jest bardzo ogromne i w niektórych regionach kraju gdzie jest ono dwucyfrowe. Obecny poziom bezrobocia w kraju jest najniższy od 25 lat.
1. Globalna deflacja - zanika po raz pierwszy od 2013 roku, deflacja zamienia się w inflację. Taki obrót spraw budzi wśród analityków pytania czy ta tendencja zachowa bieżący obrót czyli wzrost inflacji. Nie można jednak spodziewać się ogromnego skoku cen gdyż słaby wzrost gospodarczy światowych gospodarek i duże zapasy ropy naftowej nie wróżą nagłych zmian cen produktów konsumpcyjnych.
2. Szybki wzrost wynagrodzeń w Polsce - notowany od ponad 7 miesięcy będzie mieć ogromny wpływ na zanikającą już w kraju deflację, na chwilę obecną średnie wynagrodzenie w kraju wynosi 4055,04 zł. Wzrost wynagrodzeń wiąże się ze wzrostem kosztów pracy i kosztami wytwarzania dóbr co za tym idzie bezpośredni wpływ na ceny towarów jak i usług.
3. Wzrost inwestycji - Od początku stycznia do początku października przedsiębiorcy zatrudniający 50 osób i więcej zainwestowali 79,9 mld zł. Takie dane podał wczoraj GUS w raporcie o wynikach przedsiębiorstw niefinansowych. Licząc w cenach stałych, wartość wydatków firm w tym zakresie zmalała o 9,1 proc. Spadek cały czas się pogłębia. Po pierwszym półroczu nakłady były mniejsze o niewiele ponad 7 proc.
4. System podatkowy - Polscy przedsiębiorcy dokonują obecnie 7 płatności podatku, wypełnianie wszystkich dokumentów zabiera mu rocznie 272 godziny. Całkowita stopa opodatkowania w naszym kraju wynosi 40,4 proc. Polska pod względem skomplikowania systemu podatkowego zajmujemy dziś 47. miejsce na świecie aczkolwiek i tak jest to awans o 11 pozycji w porównaniu z zestawieniem z ubiegłego roku - wynika z najnowszego raportu „Paying Taxes 2017”, przygotowanego przez firmę doradczą PwC i Bank Światowy.
5. Bardzo powolny wzrost PKB w Polsce możliwe że skala roczna wyniesie zaledwie 2 % aczkolwiek dane z ostatnich dwóch miesięcy alarmują i mogą sugerować iż wzrost PKB w tym roku może być nawet mniejszy niż szacowane 2%.
6. Zwalniająca gospodarka przed końcem roku - Początek czwartego kwartału tego roku okazał się bardziej pesymistyczny dla polskiej gospodarki niż przewidzieli to ekonomiści tak wynika z poniedziałkowych danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące m.in. sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej w październiku br. Jedynym pozytywnym aspektem jest ciągle malejące bezrobocie i stabilny wzrost płac.
7. Ciągły wzrost zadłużenia - Ministerstwo Finansów poinformowało iż wrześniowy wzrost zadłużenia spowodowany był głównie złym finansowaniem deficytu budżetu państwa (+5,7 mld zł) oraz różnic kursowych (-2,8 mld zł), to znaczy umocnienia złotego m.in. wobec euro (o 1,0 proc.) i dolara (o 1,3 proc.) oraz osłabienia wobec franka (o 0,1 proc.) oraz jena (o 0,7 proc.).
8. Zła prognoza dla Polski - globalna perspektywa dla ratingów krajowych (sovereign) w najbliższych 12-18 miesiącach jest negatywna wynika z poniedziałkowego raportu agencji Moody's. Do głównych powodów tej prognozy jest przede wszystkim niski wzrost gospodarczy, zwrot w kierunku stymulacji fiskalnej na świecie, co zwiększy dług sektora publicznego, wzrastające ryzyka polityczne i geopolityczne, prawdopodobieństwo trwałego odpływu kapitału z rynków wschodzących.
9. Wzrost gospodarczy w Europie oraz Azji - będzie o wiele mniejszy niż przewidywano dotychczas. Ogromny wpływ na zwolnienie gospodarek Azji oraz Europy mają niskie ceny ropy naftowej i innych surowców ale również spadek inwestycji w Unii Europejskiej. Ekonomiści przewidują iż wzrost gospodarczy regionu Europy i Azji Centralnej wyniesie w 2016 roku 1,6 proc., w 2017 roku 1,5 proc., a rok później 1,8 proc. Co jest stosunkowo mniejszym wzrostem niż przewidywano jeszcze początkiem kwietnia.
10. Filipiny przewyższają prognozy ekonomistów - PKB tego kraju nie było ta wysokie od kilku lat i wynosi 7,1% jak podaje Filipińskie biuro statystyczne. Prognoza 15 ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga zakładała wzrost na wysokości 6,7 proc. W 70% za ogromny wzrost PKB odpowiadają gospodarstwa domowe Filipin oraz ogromne nakłady na inwestycję zwiększone w ostatnim kwartale o ponad 20%.
11. Prognozy dla Polski na rok 2017 - prognozy pod względem bezrobocia będą plasować się na podobnym poziome jak obecnie. Bezrobocie w Polsce wynosi na chwilę obecna około 8,2 % lecz wszystkie prognozy wskazują iż tendencja spadkowa ma się utrzymać i spaść poniżej 8%, lecz trzeba pamiętać iż zróżnicowanie bezrobocia w Polsce jest bardzo ogromne i w niektórych regionach kraju gdzie jest ono dwucyfrowe. Obecny poziom bezrobocia w kraju jest najniższy od 25 lat.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz