piątek, 17 lutego 2017

MAR - ryzyko compliance

Sytuacja specyficzna dla rynku energii elektrycznej, która może kreować ryzyko z punktu widzenia regulacji REMIT I MAR, to handel na rynku intraday na terenie Europy. Trader kupuje energię elektryczną na rynku dnia bieżącego w Niemczech i przykładowo sprzedaje we Francji, wykorzystując połączone rynku intraday (tzw. market coupling). Ponieważ jednak nie jest w stanie sprzedać i kupić energii w tym samym czasie dla tego samego produktu – także z powodu ograniczeń na połączeniu systemów obu państw (ograniczenia przesyłowe), będzie musiał wykonać kilka transakcji, także poniżej ceny rynkowej, aby zamknąć pozycję i uniknąć ekspozycji na rynku bilansującym, co może budzić podejrzenia o manipulowanie ceną rynkową. Generalnie wymagane jest natychmiastowe zamknięcie pozycji w sytuacji ograniczeń w systemie przesyłowym, co jednak związane jest także z wymogiem, aby ceny zamykania pozycji odpowiadały bieżącym warunkom rynkowym. strategię tradingową na rynkach, gdzie przedsiębiorstwo zawiera transakcje.

Ryzyko dla traderów dotyczy także okresu otwarcia i zamknięcia rynku, aby skorzystać z arbitrażu tuż przed realizacją kontraktu (dzięki modelowaniu różnych produktów traderzy szacują, czy dany produkt jest przeszacowany lub niedowartościowany – np. arbitraż na kontraktach tygodniowych, rynku spot dnia następnego i rynku spot dnia bieżącego). Generalnie arbitraż jest dopuszczalny, ale może zostać zinterpretowany jako budzący zastrzeżenia, jeżeli będzie np. mieć miejsce na koniec dnia, tuż przed zamknięciem rynku: Jeżeli traderzy przestaną kupować, zakładając, że określony produkt jest przewartościowany lub zwiększą zakupy, stwierdzając jego niedowartościowanie. Sytuacja tak natychmiast w warunkach braku możliwości magazynowania energii elektrycznej – jeżeli jest to okres tuż przed realizacją kontraktu – spowoduje znaczące zmiany ceny danego produktu. Regulator może podejrzewać, że sytuacja ta jest związana z manipulacją ceną zamknięcia rynku i dążeniem do jej określenia na oczekiwanym poziomie. Trader faktycznie wpłynął na poziom cen, ale czy ustalił ją na sztucznym poziomie i czy była to manipulacja rynkowa, może stać się przedmiotem badania urzędu regulacyjnego. Zatem stając przed takim ryzykiem traderzy będą starać się minimalizować ryzyko compliance związane z ich działalnością na rynku i możliwością powstania podejrzeń o manipulowanie rynkiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz