Za Business Insider - nasuwa się odniesienie do Mishkina i Minskyego:
Inwestorzy obawiają się o skutki rosnących rentowności amerykańskich obligacji. Te co prawda w środę spadły o 2 pb do 3,19 proc. w przypadku 10-letnich benchmarków, jednak znajdują się blisko najwyższych poziomów od 2011 r. Na krótszym końcu dochodowość 2-letnich papierów sięgnęła poziomów notowanych ostatnio na początku 2008 r.
Rynek obawia się, że wzrost kosztów finansowania stanie się przyczyną spowolnienia gospodarki USA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz