poniedziałek, 8 października 2018

Makronewsy

Studenci ATH proponują:

Z informacji przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny dowiadujemy się, że we wrześniu 2018 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o ok. 1,8% rdr. Fakt ten oznacza, że inflacja zwolniła tempo, a wskaźnik inflacji CPI zbliża się do poziomu z maja, kiedy wynosił on 1,7% rdr. W sierpniu wskaźnik ten utrzymywał się na poziomie 2% rdr oraz 0 proc mdm. Gospodarka przewidywała, że CPI będzie na poziomie 1,9%. Obniżenie wskaźnika może sugerować obniżenie inflacji bazowej z 0,9%. do 0,8%. Pierwotnie zakładany był wzrost do 1 proc. Zaskoczeniem na rynku jest fakt, że inflacja bazowa idzie w górę. 

Spowolnienie dynamiki wzrostu eksportu z Polski względem 2017 r. może realnie wystąpić w 2018 r. płytsze, Prognozy ujawniane przez Korporacje Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych , mówi że spowolnienie może być płytsze, jak oszacowano wcześniej i wyniesie około 7-7,5%. Na podstawie najbardziej aktualnych wyników eksportu publikowanych przez NBP, GUS, analiz rynkowych oraz informacji wewnętrznej KUKE odnośnie zapotrzebowania klientów na ubezpieczenie - KUKE spodziewa się, iż spowolnienie dynamiki wzrostu eksportu z Polski względem 2017 r. ma realne szanse być w 2018 r. płytsze, niż szacowano wcześniej i wyniesie ok. 7-7,5%" - czytamy w stanowisku przesłanym ISBnews. W marcu br. prezes KUKE mówił, że Korporacja przewiduje, iż dynamika wzrostu eksportu z Polski spowolnisię w tym roku do ok. 6-7%. Na początku sierpnia Główny Urząd Statystyczny podał dokładne dane ostateczne, według których wynika iż eksport wzrósł o 11,8 r/r do 206,6 mld euro w 2017 r., zaś import wzrósł w tym samym okresie o 13,9% r/r do 206,1 mld euro w 2017r, 

Według najnowszych prognoz Agencji Fitch Polskę czeka wzrost PKB. W 2018 r. szacowany wzrost wyniesie 4,8%, natomiast w 2019 r. 0,2 3,6%. Na podstawie tych prognoz Agencja Fitch przewiduje, że w II połowie 2019 r. zacznie się cykl podwyżek stóp procentowych. Po roku 2018 najprawdopodobniej nastąpi spowolnienie wzrostu gospodarki. Agencja Fitch w swoim raporcie napisała - "Prognozujemy, że wzrost gospodarczy spowolni w 2019 i 2020 r. Inwestycje również wyhamują, wraz ze spadkiem tempa przyrostu wydatkowania funduszy UE. Z kolei na komponencie handlu netto ciążyć może intensywnie importochłonny charakter wzrostu gospodarczego oraz spowolnienie u głównych partnerów handlowych w UE. Ciasny rynek pracy​ prawdopodobnie negatywnie wpłynie na marże​ przedsiębiorstw, co pomoże wywołać zacieśnienie polityki monetarnej, a to z kolei spowolni wzrost konsumpcji". W raporcie ujęto również prawdopodobne przyczyny podwyżek stop procentowych - "Coraz bardziej ciasny rynek pracy oraz niewielkie osłabienie waluty prawdopodobnie popchną inflację w górę, co wywoła reakcję banku centralnego w postaci podwyżek stóp proc. w II poł. 2019 r. Cykl zacieśniania będzie kontynuowany w 2020 r., częściowo odzwierciedlając prognozowane podwyżki stóp przez EBC. Wszystko to powinno wspierać walutę (złotego - PAP), którą ostatnio osłabiły zawirowania na rynkach wschodzących" 

Według najnowszych danych GUS, stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce w miesiącu sierpniu wyniosło 5,8 procent. W porównaniu do ubiegłego roku, ilość osób bezrobotnych zmniejszyła się o ponad 177 tysięcy. Patrząc z szerszej perspektywy wynik jest stosunkowo dobry. Jednakże analizując temat z bliska, nie wygląda to już tak optymistycznie. Zróżnicowanie bezrobocia waha się od 1,3% do blisko 24%. W większych miastach brakuje rąk do pracy, a w niektórych powiatach blisko ¼ społeczeństwa jest zarejestrowana w Powiatowych Urzędach Pracy. Problem jest o tyle poważniejszy, że blisko 53,5% osób bezrobotnych stanowią osoby długotrwale bezrobotne, których aktywizacja zawodowa jest znacznie trudniejsza i wymagająca większego nakładu pracy i zasobów. Dane te potwierdzają, że polepszenie wyniku będzie coraz trudniejsze. W porównaniu do ubiegłego roku, gdzie w sierpniu ilość bezrobotnych spadła o 6,1 tyś, a tego roku gdzie zmniejszyła się blisko o połowę 3,2 tys. Dane, o których jest mowa nie uwzględniają osób emigrujących za pracą do innych krajów, oraz osób nie zarejestrowanych w Powiatowych Urzędach Pracy, osób które pracują na „czarno”, osób które zostały wykreślone z rejestru za nie dostosowanie się do wymogów urzędu (np. nie stawienie się wezwania, osób które na własną rękę szukają zatrudnienia i tych którzy nie oczekują niczego od państwa. Informację dotyczące spowolnienie przedstawia poniższy wykres. Wypłaszczona struktura potwierdza zbliżanie się do minimalnej wielkości stopy bezrobocia. 

Banki centralne mogą mieć problemy z pozyskaniem narzędzi, które mogą zatrzymać potencjalnie zbliżający się kryzys, ponieważ wykorzystały je już w nadmiarze do waliki z recesją. Z powodu źle prowadzonej polityki luzowania ilościowego banki centralne są zbyt przeciążone. Przykładem źle prowadzonej polityki są zawirowania obserwowane na rynkach wschodzących ​w reakcji na zacieśnianie polityki pieniężnej przez Fed i aprecjację dolara. Problemem jest również bardzo wysokie zadłużenie w stosunku do stóp procentowych które są nadal na niskim poziomie, a bilanse banków centralnych zwiększają się w szybkim tempie. Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju napięcia handlowe i niestabilność rynków wschodzących doprowadzą do zahamowania tempa globalnego wzrostu. Rynki rozwinięte biją historyczne rekordy (Wall Street), gdy rynki wschodzące borykają się z ciągłymi wstrząsami. Można podać również dwa przykłady innych problemów na które zwraca uwagę ekspert ekonomi Bank for International Settlements, Claudio Borio. Jednym z nich jest zbyt duże zadłużenie jakie występuje w światowej gospodarce. Kolejnym z nich jest powstawanie firm „ zombie”, które przynoszą straty i są nieefektywne. Co ​ prowadzi do spadku produktywności tych gospodarek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz