piątek, 30 listopada 2018

Emerging markets @ Risk / Brazylia


Studenci ATH proponują:
            
Brazylia jest na krawędzi załamania gospodarczego i politycznego. Waluta słabnie, rentowności obligacji rosną, korupcja i starcia polityczne wyniszczają państwo. To wszystko powoduje ze państwo jest podzielone. Ludzie odczuwają coraz większy strach, w roku ubiegłym doszło w tym kraju 63 880 zabójstw. Brazylia ostatnio była w trakcie kampanii prezydenckiej i ludzie w trakcie jej trwania jak i zapewne aktualnie są bardziej podzieleni niż kiedykolwiek.
Osłabienie miejscowej waluty, Real
Real od początku roku w pewnym momencie stracił do dolara aż 23 %. Aktualnie, po wyborze na prezydenta Jaira Bolsonaro kurs reala wobec dolara nieco się odbił i jest o 14 % słabszy niż na początku roku. To wszystko dzięki zapowiedzią nowego prezydenta.
Kryzys w Brazylii
Inflacja w tym kraju nie wydaje sie być zbyt wysoka (około 4 % ), problem tkwi zatem w czymś innym, w kraju wciąż panuje skrajna bieda i względnie wysokie bezrobocie 12 %. Na początku roku nic nie wskazywało tak złej sytuacji. Giełda w Brazylii 2018 rok rozpoczęła od silnego trendu wzrostowego dyskontując dobre prognozy dla realnej gospodarki. Indeks Bovespa, który grupuje brazylijskie blue chipy - wzrósł do historycznego maksimum, pomimo tego, że bardzo popularny w tamtym kraju prezydent Luiz Inacio Lula da Silva był w więzieniu z powodu korupcji. MFW prognozowało wzrost gospodarczy na poziomie 2,3% w skali roku. Wszystko to jednak z biegiem roku się posypało. Rządowi nie udało się uchwalić drakońskiej reformy emerytalnej mającej na celu ograniczenie wydatków. Przyczynił sie do tego także kryzys gospodarczy w Argentynie, zagraniczni inwestorzy uciekali masowo z brazylijskiej giełdy niwelując zyski z tego roku i osłabiając miejscową walutę. Do tego wszystkiego negatywnie na gospodarce odbił się strajk kierowców ciężarówek (czerwiec tego roku ) co spowodowało, że cały kraj zatrzymał się na tydzień paraliżując linie produkcyjne. Prognozy rynkowe w tej chwili przewidują rewizje w dół całej brazylijskiej machiny.
Brazylia wybrała nowego prezydenta, jakie to niesie zagrożenia, a jakie nadzieje :
Obraża kobiety, przeciwnicy nazywają go faszystą ale do władzy doprowadził go potężny kryzys gospodarczy i polityczny oraz frustracja ludzi aktualnym stanem rzeczy. 
Podsumowując czasy dla Brazylii są złe, prognozy na przyszłość nienajlepsze, przewidywany wzrost gospodarczy w tym roku to 1,5 %, zadłużenie państwa na rok 2017 wyniosło 75 % PKB. Czy uda sie to wszystko opanować, tego nie wiemy, wszystko zależy od tego czy nowemu prezydentowi uda się przeforsować swoje reformy stawiając czoła rozlicznym grupom interesu we wpływowej brazylijskiej elicie oraz czy da sobie radę z niestabilnym układem w brazylijskim Kongresie - niższa izba 30 różnych partii, wyższa izba 20.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz