Znaczącym ryzykiem dla rynku pracy w Polsce jest planowane otwarcie niemieckiego rynku pracy na osoby spoza Unii Europejskiej od stycznia 2019 r. Dotyczy to szczególnie Ukraińców pracujących w Polsce. Z Polski mogłoby wyjechać nawet pół miliona Ukraińców. Najbardziej ucierpiałyby w wyniku materializacji tego ryzyka: przemysł, branża spożywcza, rolnictwo i sadownictwo. Wiązałoby się to z problemami dla firm, które mogłyby nie nadążać z zamówieniami i musiałyby podnieść płace. Pewne jest jednak jedno - w wyniku takiego ruchu polscy pracownicy i przedsiębiorcy znacząco poszerzą swe kompetencje w obszarze różnic międzykulturowych, ściągając pracowników z coraz bardziej egzotycznych państw.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz