Przedsiębiorcy zaczynają działać już w trybie recesyjnym,
struktura wzrostu oparta na konsumpcji jest bardzo zmienna i uzależniona od
nastrojów konsumentów - bodźce fiskalne ją pobudzają, ale może się to szybko
zmienić, a brak wsparcia ze strony inwestycji, ograniczanych przez niepewność
związaną z pewną stagnacją pojawiającą się na Zachodzie i ograniczonym
zasileniem przez fundusze UE może negatywnie wpłynąć na wzrost PKB. Ale klienci/konsumenci dopiero mogą zahamować swe zakupy,
jeżeli pojawi się jakieś zdarzenie mocno ich wystraszające.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz