wtorek, 3 marca 2020

Wpływ koronawirusa Covid-19 na rynek lotniczy

Studenci ATH proponują:

  • Koronawirus a lotnictwo cywilne 
Samoloty przewożą 4,3 mld pasażerów i 58 mln ton towarów rocznie. Epidemia koronawirusa powodującego zapalenie płuc, która rozwinęła się w chińskim hubie transportowym Wuhan spowodowała, że wiele linii lotniczych podjęło decyzję o zaprzestaniu lub przynajmniej zmniejszeniu ilości lotów do Państwa Środka. Ponadto kilkanaście krajów zdecydowało się wprowadzić odgórne ograniczenia lotów do Chin. Wszystko to spowodowało właściwie załamanie się popytu na podróże do tego kraju, to samo tyczy się lotów krajowych.
Finalnie linie lotnicze z całego świata zawiesiły wykonywanie około 80 proc. swoich operacji lotniczych do Chin, a krajowe chińskie lotnicze uziemiły samoloty, które mogłyby przewieźć na swoich pokładach ok. 10,4 mln pasażerów. 

W 2003 roku miał miejsce podobny kryzys- w trakcie epidemii SARS. Wtedy linie straciły ok. 7 mld dol. Przychodów i dopiero po około 9-ciu miesiącach ruch lotniczy wrócił do normy. Od tego czasu nastąpił mocny rozwój rynku lotniczego (W samych Chinach ruch lotniczy wzrósł pięciokrotnie, a międzynarodowy do i z Chin – około dwukrotnie), dodatkowo Covid-19 zaatakował w szczycie sezonu podróżniczego związanym z chińskim Nowym Rokiem (w 2002 r., na pokładach samolotów lecących z oraz do Chin podróżowało około 35 tys. pasażerów dziennie. W 2018 r. ta liczba wzrosła do 205 tys. pasażerów dziennie, a planowana liczba podróży związana z Chińskim Nowym Rokiem – to około 3 mld). 
Według oficjalnych informacji, w styczniu tego roku ruch pasażerski w Chinach spadł o 5,3 proc. rdr, podczas gdy w tym samym okresie 2019 r. rósł w tempie 7,9 proc. rdr. 

Ilość zawieszonych lotów powoduje również to, że tak samo ilość uziemionych samolotów jest bardzo duża (12 lutego uziemionych pozostawało ponad 1,2 tys. samolotów spośród nieco ponad 4,1 tys. maszyn należących do 87 linii lotniczych z Chin, Hongkongu oraz Makau).
Najwięcej, bo aż 191 samolotów, czyli 33,7 proc. z floty liczącej 556 samolotów, uziemiły linie lotnicze China Eastern Airlines. 173 samoloty, czyli 32,6 proc. floty 530 maszyn uziemiły linie lotnicze China Southern Airlines, natomiast Air China nie korzysta ze 119 maszyn, czyli z 27,8 proc. całej floty liczącej 428 samolotów. Co za tym idzie, wiele głównych lotnisk kraju (Chin) przekształciło się na gigantyczne parkingi dla uziemionych maszyn (min. na lotnisku Beijing Capital stoi 108 zaparkowanych samolotów).
Po redukcji operacji, chiński rynek lotniczy, który zgodnie z prognozami w tej dekadzie ma stać się największym rynkiem lotniczym świata, skurczył się do rozmiarów rynku lotniczego Portugalii, spadając na 25. miejsce pod względem wielkości. 

Zawieszenie połączeń lotniczych do Chin z uwagi na epidemię koronawirusa z Wuhan, wpływa także na branżę lotniczych przewozów cargo. Przez zawieszenie lotów pasażerskich drastycznie zmniejszyła się dostępność przestrzeni ładunkowej. 
  • Koronawirus a finanse przewoźników lotniczych 
Panująca w chińskiej prowincji Hubei epidemia uderzyła w globalną gospodarkę na wiele sposobów, jednocześnie chyba żadna branża nie odczuła jej skutków tak silnie jak lotnictwo.
Szacuje się, że z powodu koronawirusa branża lotnicza tylko w pierwszym kwartale mogła stracić 4–5 mld dol. Przychodów. Dodatkowo według szacunków branża bezpośrednio i pośrednio generuje 3,6 proc. światowego PKB i 2,7 bln dol. wartości dodanej rocznie.
Odcięcie od lotów do Chin oraz dopływu pasażerów przesiadkowych zaszkodzi właściwie wszystkim globalnym liniom lotniczym, także tym z Europy i Ameryki, jednocześnie dla większości z nich nie będą to straty zagrażające stabilności finansowej. Jednocześnie kryzys najbardziej odczują linie z rejonu Azji i Oceanii, gdyż podobnie było w trakcie epidemii SARS (ok. 85 proc. Strat). 

CAAC (Chiński Urząd Lotniczy) zdaje się dostrzegać ten problem i zamierza występować do władz centralnych oraz lokalnych o subsydiowanie przewoźników dotkniętych obecną sytuacją. Dodatkowo urząd ma także wspierać fuzje i przejęcia linii lotniczych oraz zachęcać je do optymalizacji procesów i ofert, tak aby przetrwać kryzys. Ponadto okazuje się, że jeszcze przed kryzysem związanym z zachorowaniami na koronawirus, część przewoźników miało trudności z utrzymaniem się na rynku.
Rząd centralny Chin miałby zezwolić niektórym firmom państwowym na przejęcie niewielkich linii lotniczych, które w największym stopniu zmagają się z sytuacją wynikłą z załamania się popytu na podróże lotnicze. Kolejną opcją jest udzielenie branży wielomiliardowej pomocy publicznej.
Ponadto rozważane jest także przejęcie przez skarb państwa spłat pożyczek linii lotniczych oraz zaoferowanie bardziej korzystnych warunków leasingu samolotów. 

  • Podsumowanie 
Podsumowując sytuację związaną z wybuchem epidemii koronawirusa i jej wpływem na rynek lotniczy, można wyodrębnić kilka najważniejszych punktów: 
· Wybuch epidemii spowodował odwołanie wielu lotów międzynarodowych z i do Chin oraz lotów krajowych. 
· Załamanie dotyczy szczególnie przewoźników z Chin. 
· Zawieszenie lotów spowoduje wymierne straty linii lotniczych. 
· Część przewoźników, szczególnie chińskich- może nie przetrwać kryzysu. 
· Obecny kryzys może mieć istotny wpływ na kształt branży lotniczej w przyszłości. 

Opracował: Piotr Mrzygłód

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz