piątek, 15 maja 2020

Ryzyko klimatyczne i PPA

W Stanach Zjednoczonych PPA są instrumentem wsparcia rozwoju OZE, gdzie umowy PPA zawierają koncerny technologiczne Apple, Google, Microsoft, czy Facebook, dążące do przejścia na energię z OZE. Do firm technologicznych dołączyły nie tylko największe banki JP Morgan Chase, Citigroup, Goldman Sachs czy Bank of America, ale także Departament Obrony USA, sieć handlowa WalMart, czy koncern Dow Chemicals. W Europie wsparcie było zapewniane głownie przez państwa, które gwarantowały stabilność zwrotu z inwestycji. Obecnie umowy quasi PPA zawierane są w ramach systemów aukcyjnych – państwo gwarantuje inwestorowi, który wygrał aukcję, oferując atrakcyjną cenę sprzedaży, stabilność przychodów w długim okresie (np. 15 lat). Jednakże w sytuacji stopniowego wycofywania się państw członkowskich UE z gwarancji wsparcia inwestycji w OZE komercyjne PPA zapewniają perspektywy rozwoju OZE w UE, co staje się także odpowiedzią na zwiększenie świadomości ekologicznej europejskiego społeczeństwa[1]. Przykładem rozwiniętego rynku tych umów jest Holandia, gdzie energię z OZE kupiły już wykorzystując PPA koleje, czy operator lotnisk pasażerskich. Rozwój PPA w Holandii wynika z trendu przemysłu do stawania się coraz bardziej ekologicznym („zielonym”), co zaś jest odpowiedzią na oczekiwanie społeczeństwa holenderskiego. We Francji dobiega końca okres stabilnych cen, wynikających z wysokiego udziału elektrowni atomowych w mikście energetycznym. Zmiana udziału poszczególnych rodzajów źródeł produkcyjnych będzie przynajmniej na początku procesu prowadzić do zmian cen energii elektrycznej na rynku hurtowym. Zabezpieczaniem przed wzrostem zmienności cen energii elektrycznej są PPA, obecnie wykorzystywane przez elektrownie wiatrowe i słoneczne. PPA zawarły już takie przedsiębiorstwa jak Port Lotniczy w Paryżu i SNCF (koleje państwowe), które uznały, że warto zabezpieczyć część swego popytu na energię elektryczną za pomocą tego typu umów[2]. Inną umowę PPA zawarły Akuo Energy (producent OZE) i przedsiębiorstwo internetowe Qwant. Kolejne kraje w Europie otwierają się na PPA z OZE. Do Skandynawii, Wielkiej Brytanii i Holandii dołączają Włochy, Niemcy, czy Polska. Na rynek OZE i PPA wchodzą także przedsiębiorstwa tradingowe, które oferują producentom zarządzanie sprzedażą portfela ich produkcji oraz usługi bilansowania pozycji rynkowej. 

[1] Produkcja bazująca na energii z OZE może stać się w przyszłości warunkiem uwzględnianym w przetargach, czy decydującym o dopuszczeniu inwestycji w danych lokalizacjach. 
[2] Jednakże CEZ as. Największy koncern elektroenergetyczny Czech jest sceptyczny co do obecnego poziomu rozwoju rynku PPA we Francji i Niemczech oraz możliwości zastąpienia subsydiów długoterminowymi umowami PPA jako wsparcia dla rozwoju OZE.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz