środa, 23 grudnia 2020

Makronewsy

Studenci ATH proponują:

Pandemia przyspieszyła zaobserwowane już jakiś czas temu zmiany dotyczące zachowań konsumenckich i biznesowych. Na przestrzeni ostatnich miesięcy zwiększył się wolumen obrotów w handlu elektronicznym, odnotowano rekordowe ilości płatności cyfrowych, przede wszystkim płatności zbliżeniowych. Rezygnowanie z płatności gotówkowych na pewno w dużej mierze wiąże się z rozwojem szybkich technologii. Dla przykładu, w Szwecji udział gotówki spadł z 56% wszystkich transakcji w 2010roku do zaledwie 9% obecnie. Ponadto Szwecja według swoich prognoz zapowiada że do roku 2023 stanie się gospodarką totalnie bezgotówkową. Trendowi płatności bezgotówkowych towarzyszy znaczące zmniejszenie się zainteresowania bankomatami. W pierwszej fali koronawirusa konsumenci obawiali się przede wszystkim zarażenia za pośrednictwem bankomatu bądź bezpośredniej wymiany gotówki. Ponadto nowe zachowania determinował fakt iż w wielu miejscach odmawiano przyjmowania gotówki. Ogłoszone na wiosnę niemal we wszystkich krajach ograniczenia w funkcjonowaniu gospodarki spowodowały sytuację chyba niespotykaną w historii: jednoczesny szok podażowy i popytowy. Konsekwencją była gwałtowna redukcja wydatków gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, początkowo zmniejszyły się o aż 40 proc. W niektórych branżach – jak np. rozrywkowej czy turystycznej – spadki sięgały 90 proc. Mniej zmniejszyły się za to przychody handlu detalicznego, przy czym zmieniły się zachowania konsumentów – „przenieśli się” z zakupami do internetu. Być może po uporaniu się z koronawirusem część konsumentów na świecie powróci w większym stopniu do poprzednich zachowań.

Sytuacja, z którą musimy się mierzyć podczas pandemii zmusza bardzo dużo ludzi do sięgnięcia po kredyt lub pożyczkę. Mimo ciężkiej sytuacji finansowej, z banku trudniej wyciągnąć pieniądze, a firmy pożyczkowe wcale nie udzielają dużo pożyczek. Obecna sytuacja niejako wymusiła na bankach i firmach pożyczkowych konieczność stosowania zaawansowanych mechanizmów weryfikacyjnych. Część z nich wykluczyła kredytobiorców z branż zagrożonych, a część zaprzestała uwzględniać dochody z umów zleceń, umów o dzieło, umów z najmu lokalu, działalności gospodarczych czy umów o pracę na czas określony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz