Studenci ATH informują:
Pandemia spowodowała drastyczny spadek popytu na nowe samochody w 2020 r. wiele wskazuje na to, że w 2021 r. globalny popyt na te auta nie wróci do stanów sprzed pandemii. Jak podaje LMC Automotive, globalny popyt zmniejszył się o 14% a na rynku europejskim aż o 20%. Polska na tle Europy wypadła najlepiej odnotowując 9% wzrost w drugiej połowie roku w porównaniu z tym samym okresem 2019r. powodem utrzymania się produkcji jest znacząco niższy poziom wynagrodzenia niż w krajach Europy Zachodniej oraz słaby złoty, który sprzyja sprzedaży eksportowej. W sektorze motoryzacyjnym pojawiają się silne presje na marże cenowe ze strony odbiorców, co wg ekonomistów Santander Bank Polska, wykazuje aż 72% ankietowanych producentów. Odczuwają oni również presje wymuszone regulacjami dotyczącymi norm emisji spalin. Pandemia przyspieszyła rozwój modeli samochodów z napędem alternatywnym. Popyt na te modele wzrósł o 76% w 2020r. w Unii Europejskiej. W związku z tym koszty rozwoju tych technologii znajdują swoje odzwierciedlenie w wysokich cenach aut spalinowych. Dostępność niektórych komponentów oraz ograniczone pozyskiwanie surowców niosą zagrożenia dla odbudowy popytu w 2021r. Braki komponentów mogą znacząco opóźnić produkcję lub przerwać jej ciągłość, która odbywa się w trybie just-in-time, tym samym znacząco zmniejszając zamówienia. Wraz z Brexitem pojawiło się dla Polski kolejne ryzyko, wartość eksportu na rynek brytyjski w 2019 r. wynosiła 745 mln euro. Zmienione procedury celne wywołują duże problemy logistyczne. W 2019 r. Polska była czwartym największym importerem części motoryzacyjnych do Wielkiej Brytanii. W związku z pandemią oraz niepewnością związaną z Brexitem w 2020r. w okresie styczeń-październik eksport części spadł o 34%.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz