Można założyć, a wręcz należny, że skrajnych zdarzeń politycznych, czy ekonomicznych nie da się przewidzieć i oszacować ich prawdopodobieństwa (zmierzyć) w sposób naukowy i precyzyjny. Przewidywanie rewolucji, czy przewrotu, lub kryzysu to nie to samo, co szacowanie prawdopodobieństwa wyjęcia jednej z kart z talii[1]. Jednak powinno się dążyć do bycia przygotowanym na skrajne zmiany warunków funkcjonowania w rezultacie zmian w obszarze finansów publicznych, czego częstym przykładem są zaskakujące zmiany podatków.
[1] N. Taleb: Antykruchość, Kurhaus, Warszawa 2013, s. 180.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz