Studenci ATH informują:
Połączenie dbania o środowisko ze wzrostem gospodarczym –jest to coraz bardziej możliwe. Jak jednak przypomniano, dotychczasowe gospodarowanie zasobami często nazywane jest "gospodarką kowbojską".
Kraje rozwinięte zamieszkuje 20% ludności świata i zużywa 80% zasobów surowcowych całej kuli ziemskiej. Uczeni doszli do wniosku, że aby pozostałe 80% ludności osiągnęło ten sam poziom, potrzebne byłyby zasoby dwukrotnie większe, niż są na Ziemi.
Ekonomiści nie mogą więc proponować modelu rozwoju opartego tylko i wyłącznie na PKB, bo to jest produkt w dużej części oparty na tzw. brudnych technologiach. Stąd też w latach 70. powstał kierunek, który nazywamy wzrostem zrównoważonym. Ten model jest akceptowany przez świat.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz