Tygodnik DO RZECZY kupuję oficjalnie ze względu na zawarte w nim artykuły Rafała Ziemkiewicza (jestem jego fanem od wypuszczenia na rynek opowieści Cała kupa wielkich braci), a nieoficjalnie z powodu artykułów i stylizacji (tak to się chyba nazywa, a ta z książkami była najlepsza) Kamili Baranowskiej. Tylko proszę, drodzy Czytelnicy, nie mówcie o tym mojej żonie! A pani redaktor musi zaakceptować, że jako osoba publiczna (jak na przykład Nicole Kidman lub - tu inna moja ulubiona aktorka - Jennifer Lopez) jest narażona zarówno na krytykę, jak i na pochwały.
Zresztą ja osobiście w swojej najnowszej pozycji zdecydowałem się na umieszczenia zdjęcia. Co prawda na d... książki, ale i tak może to mnie narazić na dwojaką postawę:
Wersja 1: Kurde, nie dość, że mądry (bo napisał książkę), to jeszcze fajny!
Wersja 2: Co za bałwan! Czy ten podstarzały i łysiejący gość ma w ogóle w domu lustro!
Zwolennikom(czkom) wersji drugiej odpowiadam, że lustro mam. Mam z nim ponadto całkiem dobre relacje.
Ale - nomem omen - do rzeczy (lub DO RZECZY).
W numerze 44/143 można znaleźć wywiad z prezesem Domu Wydawniczego REBIS, znanego głównie z tytułów historycznych. Treść wywiadu potwierdza kilka faktów, co do których istnienia można było już wcześniej mieć pewne podejrzenia:
1) Nakłady książek w Polsce są - delikatnie mówiąc - takie sobie. Średnia sprzedaż książki historycznej (a tematyka ta zdecydowanie wyprzedza inne) to raptem 7-8 tysięcy egzemplarzy.
2) Rynek e-booków w Polsce to stanowi nadal margines w relacji do rynku książki drukowanej, raptem do 3-4 procent. Polak - a raczej Polka, bo czytelnictwo pań jest stanowczo na lepszym poziomie - jak już coś czyta, to na papierze. Z drobnymi wyjątkami, ale te nie podważają reguły.
3) Z drugiej strony bardzo trudno jest znaleźć autora, który dysponuje niezbędną wiedzą merytoryczną, lecz równolegle ma tak zwane "lekkie pióro".
Tu cytat:
"Wielu naukowcom trudno "zniżyć się" do takiego popularnonaukowego stylu".
Niżej polecam kilka książek autora, który "chociaż starał się zniżyć...":
Do nabycia: onepress.pl
Maciej Skudlik

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz