W nadchodzącym nowym 2016 roku życzymy Czytelnikom wielu ryzykownych, ale udanych decyzji.
- Inwestorom życzymy zysków z ich inwestycji.
- Frankowcom kursu jak w 2008 roku.
- Energetykom miliona wolt.
- Górnikom powrotu boomu na czarne złoto.
- Prawnikom unikania pętli Paragrafu 22
- Mężczyznom życzymy uśmiechniętych kobiet.
- A kobietom miliona róż od swoich "malarzy", aby mogły zaśpiewać jak Ałła wiele lat temu:
Жил был художник один,
Домик имел и холсты,
Но он актрису любил,
Ту, что любила цветы.
Он тогда продал свой дом,
Продал картины и кров,
И на все деньги купил
Целое море цветов.
Миллион, миллион, миллион алых роз
Из окна, из окна, из окна видишь ты,
Кто влюблен, кто влюблен, кто влюблен и всерьез,
Свою жизнь для тебя превратит в цветы.

Dlaczego po rosyjsku?
OdpowiedzUsuńAle wszystkim dobrego i lepszego 2016!
Warum? Bo w oryginale. Bo mam skłonności do żartów. Starsze pokolenia jeszcze potrafią to przeczytać. Młodsze nie. A tekst zapamiętałem z podstawówki. Ale niniejszy blog jest dla ludzi inteligentnych, a ci bez problemu wrzucą tekst do internetowego translatora. Pewnie jak będę cytował np. teksty zespołu Rammstein, też to zrobię w oryginale.
OdpowiedzUsuńHappy New Year!