środa, 6 lipca 2016

Nowoczesna matematyka ma swój ciąg dalszy

9 czerwca pisałem o możliwych skutkach nieprawidłowości wyborczych w Linzu (LINK TUTAJ). No i doigrałem się. Mamy Brexit. Mamy też konsekwencje w postaci koniecznej powtórki wyborów prezydenckich w Austrii. Zostałem skrytykowany za ten artykuł (a w zasadzie informację), tymczasem tłumaczy on ryzyko zdarzeń politycznych i teraz materializuje się ono z szybkością wodospadu i w stopniu, jakiego nawet ja sam nie przewidywałem.

Powtarzam jeszcze raz te naprawdę nietypowe i ważne informacje:
1. Brytyjczycy zagłosowali za opuszczeniem Unii Europejskiej.
2. Z powodu nieprawidłowości wybory prezydenckie w Austrii zostaną powtórzone.

Żyjemy w ciekawych, ale absolutnie niestandardowych i mało stabilnych czasach. Otwierają się nowe możliwości i pojawiają na horyzoncie ryzyka, które do tej pory "eksperci" uważali za tak mało prawdopodobne, że wręcz zupełnie pomijali je w swoich analizach. Tyko szaleniec mógłby brać takie scenariusze pod uwagę. Szaleniec? To macie!

Co może nas czekać jeszcze? Poteoretyzujmy:
1. Szkocja opuści Wielką Brytanię.
2. Zjednoczy się Irlandia.
3. Podzieli się Belgia.
4. Tyrol Południowy odłączy się od Włoch.
5. Unia rozpadnie się na dwa obozy lub po prostu przestanie istnieć.
6. Będzie wojna między Serbią i Albanią.
7. Węgry zażądają oddania Siedmiogrodu.
8. Rosjanie wystąpią z pomysłem aneksji krajów bałtyckich (Litwa, Łotwa i Estonia).
9. Niemcy nie mogąc rządzić Polską za pomocą Unii, zażądają Gdańska i Śląska, a co najmniej praw do nieruchomości tam położonych.
10. Może się zdarzyć jeszcze wiele innych rzeczy lub może się nie wydarzyć żadna z dziewięciu powyższych.

Kto wie, co będzie? Ale nie mówcie mi, że są to zdarzenia niemożliwe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz