Studenci ATH proponują:
1.Cła na aluminium i stal wprowadzone przez Donalda Trumpa - Jak podaje wiele portali ekonomicznych, 1.06.18 Donald Trump wniósł w życie cło na aluminium 10% oraz stal 25%, które będzie importowane z Europy, ale również z Kanady oraz Meksyku. Doprowadzi to do sytuacji, w której eksport z wyżej wymienionych krajów znacznie się zmniejszy. Skorzysta na tym natomiast USA. Zmiany te doprowadzą do wielu zawirowań wewnątrz firm i gospodarek w Państwach których te zmiany dotyczą. Ta sytuacja jest zagrożeniem dla Chin. Konieczne jest wprowadzenie pewnego sojuszu między Chinami a USA, ponieważ Donald Trump mógłby wprowadzić takie same cła, lub znacznie większe. Chiny natomiast są ważnym elementem w zbliżającym się wielkimi krokami kryzysie. Ogromne cła doprowadziłyby do potężnego kryzysu wewnątrz Chińskiej gospodarki.
2. Drożejąca energia oraz paliwa, sytuacja dramatyczna w niektórych branżach – Grupie Specjał zaoferowano podwyższenie stawki za energię o 70 % w 2019 roku. Grupa ta jest właścicielem wielu sieci popularnych sklepów. To jedynie przykład dramatycznych podwyżek. Podwyższenie stawek za energię o około 50 – 70 % mają być narzucone w całym kraju. Wprowadzone zmiany odbiją się również na klientach, bowiem według prognoz, w sklepie spożywczym, w którym przykładowo, za energię elektryczną zakład ponosi 1/5 ogólnych kosztów, podwyższenie stawki za energię spowoduje wzrost kosztu produktów o nawet 1 %. Gorzej sytuacja wyglądać ma w firmach pochłaniających ogromne ilości energii elektrycznej, takich jak np. przemysł chemiczny. W zakładach tych całkowite koszty za energię elektryczną stanowić mogą nawet 80 % ogólnych kosztów i tym samym wprowadzone podwyżki mogą doprowadzić do tragedii w branży, która jest kluczowym elementem eksportu.
3. Utrata konkurencyjności firm przemysłowych w Polsce w porównaniu do firm znajdujących się w krajach sąsiadujących- Jak wynika z danych, energochłonne zakłady w Polsce za energię elektryczną w chwili obecnej ponoszą stawkę 69 euro/MWh. Jest to najwyższa cena zanotowana w regionie. Przykładowo, w Czechach stawka ta wynosi 57 euro, dla Niemiec około 38 euro (z uwzględnieniem rekompensat dla energochłonnego przemysłu). W kolejnych latach ta różnica będzie nadal widoczna. Jak wskazuje instytut, szacuje się, że w 2023 roku w Polsce stawka ta wyniesie 78 euro. W Czechach oraz w Niemczech również dojdzie do wzrostu – odpowiednio do 68 euro oraz 48 euro.
4. Drastyczny wzrost cen ropy – polityka OPEC- Gdyby kraje OPEC podtrzymały swoją obecną politykę, mogłoby dojść do sytuacji, w której za benzynę Polak zapłaciłby ponad 6zł/l , a za baryłkę ropy ponad 100 dolarów. Rozważane są obecnie w kongresie USA plany mające wprowadzić prawo, dzięki któremu możliwe byłoby oskarżenie kartelu OPEC. W Senacie USA ma odbyć się przesłuchanie dotyczące NOPEC, czyli takiego prawa, które doprowadzi do sytuacji, w której możliwe będzie zaskarżenie kartelu przed sądem amerykańskim o to, że manipulują cenami.
5. Rosyjski gaz droższy od gazu z USA – finalizacja dwóch umów przez PGNiG- Wiceprezes PGNiG poinformował, że gaz z USA ma być znacznie tańszy niż ten ze wschodu, nawet po uwzględnieniu wszystkich kosztów. Do końca roku spółka zobowiązała się podpisać co najmniej dwa kontrakty dotyczące kupna gazu LNG. Umowy te mają być umowami długoletnimi. Początkiem lipca spółka podjęła wstępne kroki i podpisała porozumienie z dwoma terminalami amerykańskimi. Umowy te dotyczyły przyszłych dostaw. Wtedy również padło stwierdzenie, że gaz z USA jest tańszy od gazu sprowadzanego z Rosji, który jest oferowany w Polsce.
6. Energochłonne zakłady mogą liczyć na ulgi ze strony Ministerstwa – Zakłady, które z racji swojej profesji zużywają najwięcej energii elektrycznej i która jest ich głównym kosztem produkcyjnym mogą spodziewać się ulg rządowych. Szacuje się, że aż 51 firm może liczyć na wsparcie w tym obszarze. Podjęte już zostały pierwsze kroki w tej sferze. W piątek doszło do spotkania między ministerstwem przedsiębiorczości technologii oraz przedstawicielami najbardziej energochłonnych firm. Padły wówczas stwierdzenia, że szykowane mają być różnego rodzaju działania osłonowe oraz systemy rekompensat. Planowo, działania te mają być wprowadzone do końca roku. Niestety, doprowadzić to może do sytuacji, w której poprzez te działania, firmy, które zużywają mało energii elektrycznej zapłacą za nią więcej, bez względu na rozmiar ich biznesu.
7. Pełnomocnik rządu stwierdza, że powstanie nawet 150 tyś. nowych miejsc pracy dzięki Centralnemu Portowi Komunikacyjnemu – Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. CPK, podczas spotkania w Łowiczu ogłosił, że nowopowstałe lotnisko ma wytworzyć nawet 150 tyś. nowych miejsc pracy. W samym porcie na pracę będzie mogło liczyć 40 tyś. osób. Pozostałe, około 110 tyś. wolnych miejsc, ma się znaleźć w innych, połączonych z przedsięwzięciem sektorach gospodarki. Szacuje się, że nowopowstałe lotnisko będzie jednym z największych takich miejsc w Europie, które ma obsłużyć nawet 100 mln. pasażerów rocznie.
8.W Nozbe piątek dniem wolnym od pracy – Większość zakładów pracuje w systemie 40godzinnym. W firmie Nozbe, Gdyńskim zakładzie, pracodawcy poszli pracownikom na rękę i piątek jest dniem wolnym od pracy. Nie są oni wyjątkiem, ponieważ ten schemat powtórzyło kilka globalnych zakładów. Pozostają jednak pytania czy ten schemat – pracy od poniedziałku do czwartku – przynosi korzystne rezultaty.
9. Masowe zamykanie sklepów sieci Piotr i Paweł – Piotr i Paweł to poznańska sieć sklepów spożywczych. Na stan dzisiejszy, aż 23 sklepy w Polsce zostały zamknięte, ponadto 5 z nich zmieniło się w sieć sklepów Biedronka. Kolejne sklepy, mieszczące się w Gdańsku oraz w Grudziądzu, mają zostać zamknięte już 10 października. Perturbacje te nie są szokujące, bowiem już od dawna słyszy się, że franczyzobiorcy myślą o przejściu do konkurencyjnych spółek. Mimo wielu problemów, spółka nie poddaje się i nie ustaje w poszukiwaniu inwestora, jednak na jego znalezienie trzeba jeszcze poczekać.
10. Nowy program dla przedsiębiorców mogący pomóc wykryć kryzys – Wczesne Ostrzeganie (Early Warning) przedsiębiorców przed bankructwem to nowy program pilotażowy w Polsce. Zakłady, w których zauważono pierwsze oznaki kryzysu w działalności gospodarczej, mają możliwość wzięcia udziału w programie Early Warning, który za zadanie ma szkolić i doradzać. Program ten jest realizowany przez PARP (Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości), a także Fundacje Firmy Rodzinne. Celem tego programu jest nauczenie przedsiębiorcy jak zlokalizować działania zagrażające firmie oraz wskazać drogę, aby sytuację w firmie poprawić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz