W przypadku małych i średnich firm często spotykamy się z takim modelem, że firmy powstałe ponad 20 lat temu doskonale odnalazły się w pierwszym okresie transformacji gospodarki, znalazły swoje nisze i wierzą, że ich obecna dobra sytuacja jeszcze długo się utrzyma. I - w konsekwencji ich skłonność do ryzyka inwestycyjnego jest niewielka. Moim zdaniem takie podejście jest błędne. Znakiem naszych czasów jest "zakłócenie". To oznacza, że konkurencja może się pojawić z kompletnie niespodziewanej strony - mówi Dominika Bettman, prezeska Siemensa w Polsce
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz