Ceny żywności rosną – klasyczne ryzyko rynkowe się materializuje – trzeci wynik od 26 lat w okresie wiosennym, ale biorąc pod uwagę inflację, to już pierwszy. Winna jest też globalizacja: afrykański pomór świń w Chinach przyczynił się do skokowego wzrostu importu i od razu cen wieprzowiny w Polsce na rynku hurtowym o ponad 30%. Wzrost popytu, wywołany wzrostem dochodów społeczeństwa przyczynił się do wzrostu cen żywności przetworzonej (tu kłania się klasyczna teoria finansów) , a szczególności pieczywa. Oczywiście swoje dokłada wzrost kosztów. Dodatkowy impuls inflacyjny od lipca może powstać w wyniku uwolnienia cen energii elektrycznej dla dużych przedsiębiorstw.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz