poniedziałek, 3 czerwca 2019

Rynek budowlany 2019, a ryzyko

W ramach rozwiązania problemu rosnących kosztów na kontraktach budowlanych, a tym samym ochrony interesów wykonawców, GDDKiA oraz PKP PLK zmodyfikowały zasady waloryzacji umów podpisywanych od tego roku.
Analityk rynku budowlanego, Pan Rafał Bałdys-Rembowski jest zdania, że w przypadku obniżenia się cen materiałów budowlanych, wynagrodzeń bądź też inflacji, wykonawcy stracą na nowych zapisach waloryzacyjnych. Uważa też, że branża doskonale o tym wie i kalkuluje to ryzyko w cenach nowych kontraktów, jednocześnie oferowanie wyższych cen pozwoli wykonawcom odrobić straty poniesione na wcześniejszych nierentownych kontraktach.
Partner zarządzający w firmie doradczej CAS, Pan Maciej Kajrukszto stoi na stanowisku, że w roku 2019 zmniejszy się liczba chętnych do udziału w przetargach. Powodem tego będzie uznawanie przez przedsiębiorców rynku budowlanego w Polsce jako ryzykownego i niestabilnego. Dodatkowo zobowiązania, które już obciążają wykonawców i problemy z nimi związane będą przesłanką do wybiórczego traktowania kolejnych kontraktów.
Członek zarządu ds. finansowo-ekonomicznych spółki Porr w Polsce, Pan Jakub Chojnacki przewiduje ustatkowanie się cen materiałów budowlanych, robocizny oraz transportu. Jego zdaniem wzrost cen energii elektrycznej może skutkować wzrostem kosztów robocizny i niektórych materiałów, ale nie będą to tak drastyczne skoki cen jak w 2017 roku.
Członek zarządu grupy Strabag w Polsce, Pan Wojciech Trojanowski uważa natomiast, iż rok 2019 nie będzie rokiem, w którym branża budowlana się ustabilizuje. Powodem tego będzie wzrost zapotrzebowania w drugim półroczu na materiały budowlane, pracowników i usługi, powodem tego będzie rozpoczęcie fazy wykonawczej kontraktów „projektuj i buduj” podpisanych w latach 2017-2018. Jego zdaniem przełoży się to na trudności w realizowaniu kontraktów przez wykonawców, co w efekcie może prowadzić do wypowiadania umów wykonawczych.
Wiceprezes Mostostalu Warszawa, Pan Jorge Calabuig Ferre, zwraca uwagę na problem odpływu pracowników fizycznych z Ukrainy do Niemiec, gdzie rynek pracy został zliberalizowany. Podaje on jednocześnie rozwiązanie takiej sytuacji, a mianowicie uproszczenie procedur zatrudniania obcokrajowców[1].


[1] T. Elżbieciak : Tańce z ryzykiem, w: NP Magazyn Gospodarczy Nowy Przemysł 2.2019 Marzec/Kwiecień, s.110-114

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz