czwartek, 7 listopada 2019

Mezofinanse

Studenci ATH informują:

Trwają prace nad planami finansowymi samorządów na 2020 rok. Samorządy po zmianach w prawie muszą liczyć się z nieuniknionymi ubytkami w ich dochodach – Dla przykładu: Szczecin straci 90 milionów złotych, Częstochowa – 63 miliony, a Kraków ponad 200 milionów.​ 
Warszawa płaci więcej niż powinna tzw. janosikowego. Władze stolicy zakładają, że obciążenie budżetu miasta w 2020 r. z tytułu subwencji równoważącej, czyli pieniądze, które otrzymują gminy i powiaty z wpłat, jakie odo budżetu państw odprowadzają zamożniejsze samorządy, zwiększy się o kwotę przekraczającą 160 mln. zł. czyli o ok. 16%. Tylko w latach 2014–2019 wzrost wpłat z tytułu tzw. janosikowego (czyli z subwencji) wyniósł 46%, dochody własne miasta zwiększyły się w tym samym czasie o 27%. W przyszłym roku wpłata Warszawy przekroczy 1,2 mld zł. W porównaniu z 2014 r. było to 719 mln zł. W założeniach dotyczących budżetu Warszawy na 2020 r. władze miasta wpisały janosikowe jako jedno z głównych „ryzyk dotyczących realizacji zadań”. Powód? Szybko rosnąca dynamika wpłat. Według wyliczeń władzy miasta te kwoty są sztucznie napompowane. Ich zdaniem winny jest algorytm naliczania wysokości wpłat, który nie uwzględnia mieszkańców napływowych, którzy często są bez zameldowania. Z tego powodu zawyżony jest dochód podatkowy w przeliczeniu na jednego mieszkańca. To z kolei pompuje „zamożność” statystyczną jednostki, a na końcu generuje wyższe wpłaty na janosikowe.​ 









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz