Studenci ATH informują:
- Odpisy na ryzyko kredytowe dokonane przez europejskie banki w ciągu dziewięciu miesięcy ubiegłego roku były ponad dwa razy większe niż w całym roku 2019. W Polsce, porównując rok do roku, poziom ten był nieco niższy i wynosił około 50 % więcej niż rok wcześniej. Zdaniem ekspertów i przedstawicieli największych banków w Polsce, ryzyko kredytowe na skutek pandemii jest wciąż dużym problemem sektora bankowego. Jak wynika z dyskusji prowadzonej podczas konferencji „Zarządzanie ryzykiem i kapitałem w bankach” w ramach Europejskiego Kongresu Finansowego, której partnerem strategicznym była firma doradcza Deloitte, w najbliższym czasie należy spodziewać się wzmożonej sprzedaży portfeli kredytów przeterminowanych przez banki.
- Wydawało się, że Wielkanoc to sezon największego obrotu branży hotelarskiej we Włoszech. Pandemia w szybkim tempie znacznie obcięła zarobki w tym sektorze. Stowarzyszenie branży Assoturismo oszacowało stratę branży hotelarskiej w wysokości 1,4 miliarda euro. Strata obliczona jest z powodu lockdownu, który będzie obowiązywać w Wielkanoc. Warto dodać, że czas świąt wielkanocnych we Włoszech, cieszy się ogromną liczbą turystów. Szacuje się, że w czasie świąt, nie zostanie wykorzystanych ponad 11 milionów noclegów. Czas pandemii jest ryzykiem dla wielu branż. Według raportów, początek roku zaczął się wyjątkowo ciężko. Właściciele hoteli i pensjonatów stracili przychody w wysokości 4 miliardów euro, spowodowane przede wszystkim zamknięciem sezonu narciarskiego. Prezes agencji Ansa, przyznał że druga fala pandemii przyniosła łączne straty sięgające 19 miliardów euro. Wiele podmiotów w dalszym ciągu nie pracuje już od roku.
- Początek roku 2020 firma LPP, czyli właściciel marek takich jak Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, zakończyła za stratą ponad 250 mln złotych. Sprzedaż przedsiębiorstwa spadła w sklepach stacjonarnych o 31 % Całkowita sprzedaż spółki spadła natomiast o 14%. Firma po wybuchu pandemii musiała szybko przystosować się do nowej rzeczywistości, aby uniknąć bankructwa. Przedsiębiorstwo pozostanie na rynku zawdzięcza mądrej logistyce i ostrożnym planowaniu zakupów. Pomimo trzeciej fali pandemii LPP planuje wzrost powierzchni handlowej o 15%, czyli otwarcie ok. 100 tys. nowych metrów kwadratowych. Nowe sklepy mają otworzyć się głównie w Rosji, na Ukrainie i w Rumunii. Obecnie, pomimo otwartych sklepów, oprócz województw w których obowiązuje lockdown, firma sprzedaje 30 % swojej oferty przez internet i zamierza inwestować w rozwój tego kanału dystrybucji. Mimo trudności związanych z pandemią, produkcja w LPP na 2021 rok została zaplanowana na poziomie tej z 2019 roku.
- Około 38% firm z całej branży bardzo poważnie zastanawia się nad zawieszeniem lub całkowitym zamknięciem działalności w roku 2021. Takie wyniki podaje Rada Przemysłu Spotkań i Wydarzeń. Pomoc, którą deklarował rząd wystarczyła przedsiębiorcom na pokrycie maksymalnie do 1/3 wartości wszystkich strat. Według Rady, wynik nie powinien dziwić, jeśli wziąć pod uwagę, że na koniec lutego 2021 r. liczba zakontraktowanych projektów stanowiła zaledwie 6 % łącznej liczby projektów zrealizowanych w 2019 r, ponadto brak jasnych kryteriów czy planu wychodzenia z obostrzeń powoduje dużą niepewność firm. Problem staję się dość mocno zauważalny, zwarzywszy na podawane wyniki z przed pandemii tzn. w 2019 roku w spotkaniach i wydarzeniach, które średnio trwały jeden/dwa dni wzięło udział około 16,3 mln osób z kraju i zagranicy, około 29 mln chociaż raz w roku brało udział w imprezie masowej. Branże eventowe w tym czasie generowały około 15% PKB, tym samym dając pracę ponad 1 mln osób. Ponadto w tym typowo usługowym sektorze około 72% to mikro firmy, 27% małe i średnie przedsiębiorstwa, a 1% do duże firmy-podaje RPSiW.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz