Jako pokłosie wizyty w Białej zadałem sobie pytanie: czym rożni się zarządzanie prywatne od publicznego? Oczywiście mowa o stereotypach, którym zaprzeczają pewne wyjątki. Ale standard widać po dwóch stadionach. Piękny obiekt gminny w b. mieście wojewódzkim został praktycznie ukończony w środku jakieś pół roku temu. Mimo to pół stadionu ciągle czeka na odbiory i oddanie do użytkowania. Po kilku latach budowy. W Niecieczy prywatny właściciel przez jedną jesień zburzył stary obiekt, zbudował nowy i ... dzień po zakończeniu budowy po przejściu wszelkich formalności i odbiorów odbył się mecz z publicznością. Mowa o tym samym kraju i tej samej Ekstraklasie. Oczywiście skala obiektów jest inna, ale ... wielkość miejscowości i budżetów przecież też. A jednak można.
Maciej Skudlik
PS. Rys. własny, prawa zastrzeżone.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz