Od nowego roku wzrostu cen za energię elektryczną mogą spodziewać się tym razem gospodarstwa domowe. Do Urzędu Regulacji Energetyki wpłynęły pierwsze wnioski o podwyżkę cen - w pierwszej kolejności uczynili to Enea i PGE Obrót . Ostateczny termin na złożenie wniosku mija w najbliższy poniedziałek a mogą się na to zdecydować Energa i Tauron. Podwyżki związane są z obecnym stanem w Polsce - Pandemia oraz coraz większe koszty, które są ponoszone przez dostawców energii zmuszają do wprowadzenia zmian w opłatach.
Nawet pomimo braku zgody URE na podwyżki i tak one się odbędą w związku z nową opłatą. Szacowany kosz opłaty mocowej wyniesie ok. 45 zł za 1MWH. Przeciętne gospodarstwo domowe zużywa około 2 MHW w skali roku czyli mowa tutaj o wzroście około 100 zł w skali roku.
Rząd na przyszły rok planuje wyzerować opłaty kogeneracyjne
- co dawało koszt w skali roku około 3 zł na przeciętne gospodarstwo domowe.
Na obecną chwilę trudno jest jednoznacznie oszacować poziom
cen na przyszły rok ponieważ spadają ceny hurtowe i przypuszczalnie spadnie
zapotrzebowanie.
Źródła:
https://filarybiznesu.pl/rachunki-za-prad-w-gore/a7052
https://www.pb.pl/rachunki-za-prad-w-gore-1100366
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz